"Na granicy Czarnogórza czeka nas mitręga duża" - śpiewali w 1914 r. lwowscy rekruci, wyruszając na bałkańską wojnę, z której mieli wrócić po z górą czterech latach. Dla przeciętnego Polaka nazwa dalekiego kraju, zagubionego w niedostępnych górach Półwyspu Bałkańskiego, pobrzmiewała wówczas niemal azjatycką egzotyką.