Czytając tę książkę, zachęcam dotknąć naszego prawdziwego Ja. Być może, wówczas zaczniemy odczuwać potrzebę odzyskania czegoś wewnątrz siebie, czegoś, co nie zmieniło się przez te wszystkie lata, a zostało ukryte pod maskami grania i dopasowywania się. Tego, czym jest nasza Dusza. Nasz świat jest pełen ludzi z utraconą Duszą, tracimy ją kiedy żyjemy długie lata w całkowitej nieświadomości posiadania Duszy. Wcześnie w dzieciństwie straciliśmy z nią kontakt pod wpływem wzorców narzuconych nam przez autorytety: rodzinę, szkołę, kolegów, literaturę, filmy, nauki duchowych nauczycieli. Wciąż szukamy zewnętrznych wzorców, które pomogą nam stać się atrakcyjnymi i budzić podziw. Jednak po latach orientujemy się, że niczego nie osiągnęliśmy i tyle razy zmienialiśmy maski, iż sami zapomnieliśmy, jak wygląda nasza prawdziwa twarz. Kim naprawdę jesteśmy?