Akcja rozgrywa się w latach 60 na polskiej prowincji. Jego bohaterem jest wdowiec Mikołaj Biesaga. Udało mu się w sposób cudowny ujść z życiem podczas niemieckiej nawałnicy w 1939 roku. Wtedy poprzysiągł, że za uratowanie życia zbuduje kapliczkę. Zabiera się za to w czasach kiedy stosunki państwo-kościół są, delikatnie mówiąc, napięte. Na dodatek syn Mikołaja jest członkiem PZPR. W tych okolicznościach decyzja o budowie kapliczki jest niczym kij włożony w mrowisko...