Herbert Lottman ukazuje w swej książce różne oblicza tej niezwykłej kobiety, uznawanej za najznakomitszą pisarkę swej epoki. Wystarczy wspomnieć o popularności, jaką od wielu pokoleń cieszy się cykl powieści, których tytułowa bohaterka, Klaudyna kojarzy się z niepokojami młodości i dwuznacznym żywiołem erotyzmu (miłość lesbijska). Dla pewnych kręgów powieści z tego cyklu stały się utworami kultowymi. Czy atmosfera skandalu, towarzysząca Colette w czasach jej burzliwej młodości, gdy grając na scenach bulwarowych teatrzyków odważnie – jak na owe czasy – odsłaniała pierś, przyczyniła się w jakimś stopniu do wzrostu zainteresowania jej twórczością? Czy też o wartości jej utworów zdecydowała niezwykła indywidualność ich autorki?