Cisza Bohdana Zadury to podróż przez niemalże dziesięciolecie. Nieliczne zapiski pod wierszami świadczą, iż cisza ta miała miejsce między 1982 a 1991 rokiem. Czas nakazywał wówczas milczenie, a gorące wiersze stygły w szufladzie. Czytane dziś – nie tracą zupełnie nic ze swego niegdysiejszego rozgorączkowania. Rym i rytm udzielają się ciału, przymuszają do szybkiego, ale ostrożnego, biegu przez tekst.