Motto, które francuska autorka Madeleine Szcodrowski wybrała do swojej pierwszej książki, to słowa La Bruyère'a: "rzeczą ciągle nową jest dla mnie przyglądanie się, z jakim okrucieństwem jedni ludzie traktują innych". A powstanie książki wyjaśnia następująco: "Jest to nie tyle powieść, co relacja. Spisałam tę historię w lutym 1968r. w przypływie gniewu. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że wszystko, co opowiadam, jest prawdziwe... Uznałam za właściwe opowiedzieć historię, która wreszcie toczy się w prawdziwym środowisku robotniczym, opisać nasze życie takim, jakie jest naprawdę".