Wielowarstwowa fabuła powieści skupia się wokół postaci pisarza XIX-wiecznego, który w monologu wewnętrznym stara się odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i w jakim stopniu jego twórczość i działalność artystyczna i polityczna spełniały wymagania czasów i społeczeństwa, w którym żył. Terlecki mówi o tej książce: „Nie pisałem jej z zamiarem rekonstrukcji konkretnych portretów. Mój bohater ma pewne przywary, jakimi cechowali się pisarze nasi przed stu laty. Jego biografia może chwilami przypominać jakieś pierwowzory, ale tak jak w niektórych swoich poprzednich książkach, nie piszę o żadnej postaci historycznej. Jest to poza tym karykatura. Nigdy dawniej nie czułem takiej ochoty. Teraz pomyślałem, że pora na karykatury... Czy pod tym względem zamiar się udał – czytelnik... osądzi”.