Książka stanowi obszerny zarys na temat nowego stosunku chrześcijaństwa do innych wielkich religii. Nie zacierając trwałych różnic między nimi i głoszonych przez nie sprzecznych prawd, ukazuje ona to, co w sposób niezaprzeczalny je łączy. Z perspektywy chrześcijańskiej różnorodność religii należy rozumieć jako przejaw odpowiedzi na działanie Ducha Bożego. Jeżeli Bóg jest Bogiem wszystkich ludzi, to inaczej wierzących musimy traktować jako równorzędnych partnerów. Bycie chrześcijaninem w świecie wielkich religii oznacza postrzeganie wiary innych nie jako coś godnego potępienia, lecz ubogacenie i impuls do pogłębiania własnej wiary.