"Tytuł taki może dziś budzić sprzeciw, w kołach, które przestały mówić o znaczeniu nauki Chrystusa Pana w dziedzinie życia społeczno-gospodarczego. Był czas, że o tym mówiono i to wiele - więcej nawet, niż by należało. W okresie socjalizmu spirytualistycznego nauka Chrystusa Pana uważana była za wybitnie społeczną. Socjalizm materialistyczny też liczył się z wartościami społeczno-gospodarczymi Ewangelii, jakkolwiek komentował ją według prawideł materialistycznego rozwoju dziejów. Komunizm nowoczesny unika tego tematu. O Chrystusie, jako społeczniku, o rozwiązaniu trudności gospodarczych z pomocą zasad Ewangelii - milczy."