Morton podjął próbę realizacji bardzo trudnej rzeczy. Chciał najnowsze dzieje i problemy polskiej wsi zmieścić w ramach jednej powieści, w dodatku maksymalnie zawężając ramy czasowe utworu. O tym, jak trudne to zadanie, niech świadczy fakt, iż w rezultacie dzieło to liczy sobie łącznie blisko dwa tysiące stron, a poszczególne jego tomy ukazywały się od 1980 do 1987 roku.