Burza nad Wisłą, Dziennik - Waldemar Kuczyński

Burza nad Wisłą, Dziennik - Waldemar Kuczyński

Z Dziennika Rząd panów z teczkami i aktówkami. Garnitury, krawaty. Wyraźna nadwaga. Tylko chudy Fiszbach w okularach i chorobliwie żółty Jagielski podobno miał zawał tworzą ogniwa kontrastu w tym łańcuszku. ... Idą wśród zamilkłego szpaleru twarzy wymasowanych żarem kadłubowych wnętrz i latami przepracowanymi na mrozie. Zupełna cisza, w której słychać tylko słowa idącego na przedzie premiera Dzień dobry, dzień dobry, przyjechaliśmy, jesteśmy . Ani słowa odpowiedzi. ... Pełna świadomość bezwartościowości pozorów. Idą spięci. Co myślą Czy tylko się boją ... Czy zaczynają rozumieć, że ci ludzie muszą mieć prawa we własnym kraju Dla ich praw musi się tu znaleźć miejsce mimo Jałt, Poczdamów, Układów Warszawskich, Rad Wzajemnej Pomocy i ambasad sąsiadów. ... Szpaler, którym idą, tak czuje, l to powie za chwilę Wałęsa, witając premiera ądamy, abyśmy byli prawdziwymi gospodarzami w zakładzie i w kraju .  

data wydania
2002 (data przybliżona)
ISBN
8320717124
liczba stron
239
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja