Marcin Sarna sięga po tradycyjne narzędzia komparatystyki, zestawiając horyzont myślowy, dominującą tematykę i techniki pisarstwa „młodych” z horyzontem i praktyką pisarstwa pokolenia boomu. Wykazuje przy tym dużą erudycję i talent interpretacyjny, jednakże – mimo całego bagażu informacyjnego i teoretycznego – udaje mu się pisać komunikatywnym, swobodnym stylem, nieprzeładowanym „metajęzykiem”, dzięki czemu lektura dostępna jest nie tylko dla specjalisty: można sądzić, że zainteresuje szersze kręgi inteligencji, w szczególności studentów.