Ireneusz Iredyński (1939–1985) debiutował jako poeta w latach antystalinowskiej odwilży, był znaczącym przedstawicielem kręgu pisma „Współczesność”. Na początku lat sześćdziesiątych głośny był jego debiut prozatorski Dzień oszusta z oburzeniem komentowany przez oficjalną krytykę i władze. Później Iredyński stał się pisarzem popularnym dzięki cenionej (także za granicą) dramaturgii. Po śmierci popadł w zapomnienie. Jego postać kojarzy się z legendą, której źródłem jest choćby wspomniana atmosfera wokół Dnia oszusta czy demonstracyjnie kontestatorska postawa.