Manuskrypt „Bitwa nad Bzurą” pisałem w niemieckich obozach jeńców wojennych w Hohnstein i Königstein, na jesieni i zimie 1939-1940 r. Ze względu na cenzurę niemiecką opuszczałem niektóre zdania i rozdziały, notując je oddzielnie i ukrywając. Odpis pełnego manuskryptu posłałem drogą nielegalną do Warszawy, gdzie zaginął po spaleniu Politechniki w powstaniu warszawskim. Egzemplarz cenzurowany przez niemieckie władze obozowe został mi wydany z adnotacją: „Manuskrypt nie może być wysłany do Warszawy, natomiast może być zabrany przez autora po wyjściu z niewoli”.