Z Wprowadzenia ks. prof. Dariusza Koteckiego:Oddajemy do rąk czytelników kolejny numer rocznika Biblica et Patristica Thoruniensia, tym razem poświęcony ostatniej kanonicznej księdze Nowego Testamentu, tj. Apokalipsie św. Jana. Księga zaczyna się słowami: Objawienie (apokalypsis) Jezusa Chrystusa. Rzeczownik apokalypsis pochodzi od czasownika apokalypt (odkrywać, ujawniać to, co było zakryte). Jest to jedna z najbardziej tajemniczych i trudnych w interpretacji ksiąg biblijnych. Można byłoby powiedzieć, że jest ona pełna tajemnic czy zagadek do odkrycia: począwszy od jej autora, przez datę jej powstania aż po jej przesłanie.[ ]Na niniejszy tom składa się jedenaście artykułow: siedem w części Biblica i cztery w Patristica. Ta dysproporcja wynika z tego, że Księga Apokalipsy w pierwszych wiekach chrześcijaństwa nie była zbyt często komentowana. Pierwszym, pełnym komentarzem do Ap pozostaje dzieło Wiktoryna z Petwaium (zm. 304 r.). Było to być może podyktowane kontrowersjami wobec tej księgi, podyktowanymi tym, że chętnie używali jej heretycy, np. montaniści, co leżało także chyba u podstaw przypisania jej Keryntosowi. Autorzy poszczególnych artykułów reprezentują rożne ośrodki akademickie w Polsce i zagranicą.