Kryzys długów publicznych uderzył w wiele krajów Europy. Według popularnego wyjaśnienia wszystko dlatego, że społeczeństwa Grecji, Portugalii, Irlandii, Hiszpanii czy Włoch „żyły ponad stan”. W rzeczywistości zadłużenie państw nie ma nic wspólnego z wydatkami socjalnymi i wysokością płac. Długi spowodowała wieloletnia neoliberalna polityka rządów: obniżki podatków dla najbogatszych i od kapitału, deregulacje rynków finansowych, prywatyzacje usług publicznych i systemów emerytalnych. Doprowadziła ona do poważnego zmniejszenia źródeł finansowania budżetów, a akcje ratowania zagrożonych upadkiem banków prywatnych w 2008-2009 r. gwałtownie pogorszyły sytuację. Aby zasypać powstałe w ten sposób dziury budżetowe, państwa pożyczają na rynkach finansowych, a spekulacje działających na nich funduszy inwestycyjnych jeszcze powiększają zadłużenie. Dlatego zalecana dziś przez Unię Europejską, EBC i MFW polityka cięć w wydatkach i obniżek płac jest nie tylko niesprawiedliwa, ale także nieskuteczna – co najwyżej doprowadzi do recesji. W tej sytuacji wielu ekonomistów zaleca restrukturyzację długów. Niniejsza książka opowiada się za rozwiązaniem idącym dalej – proponuje anulowanie długów uznanych za bezprawne.