Skąd wziął się pomysł na Baronową późną Jesień? - „Zaczęło się od mojego snu - twierdzi Miłka Malzahn. - Przy dużym, dębowym stole siedzieli Chorwaci. Pili wino. Za oknem był ogród, w którym biegała kobieta w taftowej sukni. W ręku niosła szparag”. Z tej inspiracji powstał zbiór próz poetyckich, które czasami przypominają scenariusz filmowy, czasami esej filozoficzny, a czasami notatki na kawiarnianych serwetkach...