Bohaterem powieści, utrzymanej w klimacie Brunona Schulza, jest Wiktor, wywodzący się z pogranicza - na Warmii i Mazurach. Powieść ukazuje jego losy od dzieciństwa, poprzez naukę w seminarium duchownym, z którego ucieka wraz z wybuchem drugiej wojny światowej, pobyt w obozie koncentracyjnym, przyjazd do Anglii, gdzie robi karierę. Dziecięca wiara w dwóch aniołów stróżów, którzy sprawują opiekę nad sierotami, podtrzymuje go i pomaga przeżyć najcięższe chwile. "Przez całe dzieciństwo myliłem moich aniołów z rodzicami. Śmierć nie zdawała się gorsza od nieobecności. Nie byłem w stanie znieść myśli, że mógłby mi zostać tylko jeden anioł. Strzeżony przez dwóch czułem się bezpieczny" - mówi w powieści bohater-narrator.