Autor czuje się zażenowany, zadając sobie to pytanie wobec piramidy literatury istniejącej już na ten temat. Ale, choć pojawiło się u nas w ostatnich latach kilka dzieł zasadniczych, zwłaszcza z dziedziny historii polityczno-społecznej i historii myśli, choć istnieje pokaźna liczba tomów niezłych reportaży, to jednak jest jeszcze, być może, miejsce dla szybkiego i syntetycznego spojrzenia na zjawisko zwane Ameryką ? Autor zdaje sobie sprawę z pobieżności rzutu oka i z pominięcia niezwykle istotnych dziedzin (choćby przebogatego świata amerykańskiej kultury - elitarnej i masowej). Jednakże założeniem tej pracy była próba wyjaśnienia jak powstawały dzisiejsze Stany Zjednoczone i jakie są ich tendencję rozwojowe, z uwzględnieniem, rzecz jasna, ogromnej roli odgrywanej w świecie. Być może z tego punktu widzenia książka ta okaże się pożyteczna.