Czy Polak musi ciągle przepraszać? Przepraszamy za winy rzeczywiste i urojone, narażając się – zdaniem autora – na brak szacunku u innych narodów. Tekst Kowalskiego to próba globalnego spojrzenia na Europę i polskie kompleksy, na nasze krzywdy i krzywdy wyrządzane przez nas innym. To także jasno postawiona teza: winami ojców nie możemy obciążać synów. A kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień.