Za pomocą kartki papieru, płyty CD z nagraniem swojej muzyki, audiowizualnego performance czy wiersza cybernetycznego zamieszczonego w internecie – a wszystkie z wymienionych tu form przekazu należą do codziennego arsenału artysty – Roman Bromboszcz kwestionuje i burzy utrwalone protokoły artystycznej komunikacji i zachowań, każąc nam na nowo zastanawiać się nad tym, czym jest poezja; jaka jest przyszłość słowa i czy autor dzieła sztuki wciąż jest jeszcze człowiekiem, czy może już cyborgiem. Pod swoją połyskliwo-zgrzytliwą powierzchnią estetyczną, twórczość Bromboszcza skrywa pogłębioną refleksję filozoficzną: to krytyka języka, obrazu i zarazem cyfrowego świata, dzięki któremu utwory te powstają, i na którym pasożytuje.