Wczesnym rankiem 28 stycznia 1945 roku niewielki oddział ochotników pod dowództwem podpułkownika Henry ego Mucciego, dowódcy 6. Batalionu Rangersów, opuścił bazę na Filipinach, by przeprowadzić najbardziej brawurową ekspedycję ratunkową w dziejach. Cel: wedrzeć się 50 kilometrów w głąb terytorium nieprzyjaciela i uwolnić 511 jeńców wojennych z Cabanatuanu budzącego grozę japońskiego obozu, w którym torturowano i wymordowano tysiące amerykańskich żołnierzy.