„Dorobek i rozwój instytucji takiej jak ogród zoologiczny nie jest łatwy do ujęcia i przedstawienia. Z jednej strony istnieją w danym momencie pewne kryteria do oceny stanu faktycznego zoo, takie jak jakość, rozmiary i wartość zoologiczna kolekcji zwierzęcej, kondycja i pielęgnacja okazów, frekwencja ogrodu, jego działalność naukowa i popularyzatorska, stan urządzeń, porządek terenu i organizacja pracy – z drugiej jednak wszystkie te sprawy poddane są więcej niż gdziekolwiek indziej ciągłym fluktuacjom wynikającym choćby z tego, że treścią i tworzywem tej instytucji są żywe organizmy. Wiele rzeczy w zoo zależy ponadto od czynników nie zawsze wymiernych: pogody, reklamy, inicjatywy, większej lub mniejszej znajomości rzeczy, warunków zewnętrznych, ogólnej sytuacji nie tylko krajowej, lecz w pewnym stopniu także zagranicznej. Nie ulega wątpliwości, że dorobek zoo mierzyć należy zupełnie specyficznymi kategoriami”. Są to słowa Karola Łukaszewicza, pierwszego polskiego dyrektora wrocławskiego zoo, zaczerpnięte z jego referatu wygłoszonego podczas obchodów stulecia tej placówki w 1965 roku. Dzisiaj, po upływie kolejnych 50 lat, absolutnie nic nie straciły na znaczeniu i aktualności i zasadniczo mogą się odnosić do historii każdego zoo na świecie.